Zdjęcia znalazłam na blogu decopeques... Od razu się uśmiechnęłam do siebie, bo miałam identyczne uczucia gdy patrzyłam na te zdjęcia, co autorka tego bloga... Dziewczynka z warkoczykami, przypomina mi moja córcię... a sypialnia... wyjątkowa...
Nieco skandynawska z odrobiną romantyzmu... istne królestwo, dla małej dziewczynki...
Tak jak autorka, nie nalazłam więcej zdjęć tego pokoiku, ani skąd pochodzą, czego bardzo żałuję, bo chętnie zobaczyłabym więcej...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypialnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypialnia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 lutego 2015
środa, 14 stycznia 2015
Poddasze szczęścia
Tak zatytułowany był artykuł, w którym znalazłam to cudo. Lepiej bym tego nie nazwała, więc pozwoliłam sobie go użyczyć...
Zwykłe poddasze zostało zaadoptowane na niesamowitą przestrzeń dla dzieci... swoją drogą trzeba mieć nie lada poddasze, by coś takiego stworzyć. Naturalne skosy poddasza, utworzyły dach domku, w którym urządzona jest sypialnia i bawialnia w jednym.
Foto: Planete-deco
Zwykłe poddasze zostało zaadoptowane na niesamowitą przestrzeń dla dzieci... swoją drogą trzeba mieć nie lada poddasze, by coś takiego stworzyć. Naturalne skosy poddasza, utworzyły dach domku, w którym urządzona jest sypialnia i bawialnia w jednym.
Foto: Planete-deco
Subskrybuj:
Posty (Atom)












